rajmund_pollak.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
rajmund_pollak.blog.bielsko.pl/rss
« strona główna

Zastanawiam się dlaczego od wielu lat nie było w Warszawie w Dniu Wojska Polskiego defilady czołgów, wojsk rakietowych, komandosów, artylerii, saperów, ani jednostek łączności?

Czyżby cały nasz najnowocześniejszy sprzęt wysłano już za granicę na misje i nie ma już w Polsce czego pokazać nawet raz w roku na defiladzie???

Przed II Wojną Światową defilady Wojska Polskiego odbywały się cyklicznie w każdym większym mieście, a nawet w małych miasteczkach Bywały również w Bielsku!

Wojsko Polskie miało wtedy niewiele czołgów i wozów pancernych, dlatego w Cieszynie defilada odbywała się później niż w Bielsku, aby wozy pancerne dojechały na czas do grodu nad Olzą.


Polska jest mocarstwem w dziedzinie zagranicznych misji wojskowych . Polscy żołnierze służą pod flagą ONZ, pod flagą NATO , a nawet bywa czasem, że flaga USA trzepoce wyżej niż biało-czerwona .

Wojsko Polskie było i jest dumą całego Narodu i dlatego najlepsi z najlepszych powinni służyć na terenach Rzeczypospolitej , a nie na drugim końcu świata. Hasło: „za wolność waszą i naszą " kosztowało Naród Polski morze krwi , a narody za które ginęli nasi rodacy nigdy nie odwzajemniły się ani krwią ani nawet wdzięcznością .

Krzyżacy , którzy znaleźli gościnę w Polsce stali się naszymi największymi wrogami.

Austria za odsiecz wiedeńską króla Sobieskiego przeciw Turkom, odwdzięczyła się w ten sposób , że wzięła udział w rozbiorach Polski .

Napoleon Bonaparte potrzebował Polaków tylko do walki z Rosją i innymi wrogami Francji, a Wielka Brytania za walkę polskich lotników w bitwie o Anglię oddała ZSRR w Jałcie ponad połowę terytorium Polski przedwojennej .

Dzisiaj powszechnie propagowanym kłamstwem w Londynie jest twierdzenie , że szyfr Enigmy odkryli nie Polacy tylko Anglicy .

Amerykanie z kolei za walkę Kościuszki i Pułaskiego w obronie Stanów Zjednoczonych oraz za misje Polski w Iraku już w XXI wieku okazują wdzięczność w ten sposób , że Polacy muszą stać w kolejkach po wizy i są traktowani przez Urząd Imigracyjny gorzej niż Meksykanie .

Za naśmiewanie się z Murzynów grozi w USA więzienie, natomiast kawały o Polakach są tak powszechne w prasie i kinematografii amerykańskiej , że nawet czasem są importowane do RFN .

Włosi za zdobycie przez Polaków Monte Casino nawet nie raczą pokryć kosztów utrzymania cmentarza poległych bohaterów .

Najmniej wdzięczności okazuje Unia Europejska za demontaż przez Polaków komunizmu , bo symbolem tego demontażu nie jest oficjalnie Stcznia Gdańska i NSZZ"Solidarność" tylko rozwalenie muru Berlińskiego . Nikt już nie pamięta o tym , że najpierw były masowe ucieczki Niemców z NRD do Polski , a dopiero gdy zbankrutował PRL i odrodziła się „Solidarność" , to duch wolności ogarnął berlińczyków .

Przykładów można mnożyć z historii , ale teraźniejszość jest znacznie bardziej niebezpieczna .

W każdym nowoczesnym państwie na świecie o strategii wojskowej nie decyduje abstrakcja ,lecz twardy interes narodowy. Zarówno Rosjanie jak i Amerykanie to co mają najlepsze trzymają u siebie , a za granicę wysyłają tzw. „drugi sort" i to się tyczy zarówno sprzętu wojskowego jak i kadry wojskowej .

Polska tak jakby była wyjątkowo bogatym mocarstwem , wysyła na misje zagraniczne najlepszy sprzęt i najlepszych żołnierzy i oficerów . Wynika to wszystko z biedy ekonomicznej w naszych krajowych jednostkach wojskowych i każdy podoficer ,czy oficer jeśli chce poprawić zasadniczo swój byt materialny to ma tylko jedną możliwość - wyjazd na misje zagraniczne . To samo tyczy się awansów . Wspaniali komandosi żeby awansować ze starszego szeregowca na kaprala , to mogą w kraju nie wiem jak się starać i nic , bo etaty kaprali są już zajęte , a awansować z kaprala na plutonowego czy sierżanta , to już jest wyższa dyplomacja i wiele lat służby .

Natomiast jadąc na misje zagraniczne można awansować nawet ze starszego szeregowca na sierzanta w ciągu jednego roku . Najciekawszy jest jednak rozwój wojskowego rzemiosła . Żolnierze przygotowywani do misji mają zupelnie inny tryb szkolenia , więcej skoków spadochronowych , więcej ćwiczeń na strzelnicach , a piloci więcej lotów helikopterami . Nieraz się mówi o tym że prawdziwy lot można zastąpić w symulatorze , a to nie jest prawda , bo tylko z racji oszczędnościowych pilotom wojskowym funduje się loty w cyberprzestrzenii wirtualnej zamiast w heliktopterach czy samolotach .

Gdy dziś usłyszałem , że rzekomo nie stać nas na defiladę wojska w dniu 15.08.2012r., to przypomniał mi się kawał opowiedziany , przez jednego z oficerów z czerwonych beretów : ..."Rosjanie boją się i zbroją ,Amerykanie boją się i zbroją , a Polacy ani się nie boją ani się nie zbroją ,bo muszą pilnować aby nie doszło do konfrontacji między Rosją i USA" .

Do czego jednak taka polityka zaprowadzi w perspektywie ? Jak to jest , że stać nas na kontyngent w Afganistanie , a nie stać nas na ćwiczenia lotników i komandosów w Polsce przy okazji defilady ?

Defilada w rocznicę Cudu nad Wisłą to byłoby nie tylko widowisko dla cywilów , ale przede wszystkim ćwiczenia dla lotników , czołgistów , marynarzy itd.

Józef Piłsudski mawiał : ..."Im więcej potu na ćwiczeniach tym mniej krwi podczas boju"...

Proponuję Ministrowi Obrony Narodowej aby poziom zarobków w Wojsku Polskim stacjonującym na terenach Rzeczypospolitej był taki jak obecnie na misjach zagranicznych , a na misjach zagranicznych -średnia krajowa .Wtedy dopiero okaże się ilu będzie ochotników na takie misje . Natomiast nie ulega żadnej wątpliwości, że za koszt sprzętu i utrzymania wojska w Afganistanie powinni płacić podatnicy afgańscy i amerykańscy , a nie polscy .

Dlaczego tarcze antyrakietową w Polsce mieliby obsługiwać Amerykanie?

Oficerowie polscy są znacznie inteligentniejsi od amerykańskich . Również przeciętny żołnierz Wojska Polskiego jest lepiej wykształcony niż w armii USA , gdyż znacznie więcej naszych mundurowych zna język angielski , aniżeli żołnierzy amerykańskich język polski .

Warto aby Rząd RP więcej wagi przykładał do jednostek wojskowych na terenie Naszej Ojczyzny niż na misjach w całym niemal świecie .

Rajmund Pollak

2012-08-18 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Informacje:


Jestem rodowitym bielszczaninem i nie wyobrażam sobie przyszłości w innym regionie niż Podbeskidzie . Nie zważam na kierunki wiejących wiatrów. Staram się demaskować obłudę i zakłamanie. Z zawodu jestem inżynierem mechanikiem, a ponadto ukończyłem podypl. stud. handlu zagranicznego na A.E. we Wrocławiu. Poza tym zdałem egzaminy państwowe z języka francuskiego i niemieckiego. Ukonczyłem również kurs pierwszego stopnia języka włoskiego. Prawdziwych przyjaciół mam kilkanaścioro i to jest największe bogactwo jakie sobie cenię. Napisałem jedną powieść pt.: "Siła przebicia", a druga jest już po korekcie polonistycznej i być może będzie wydana w 2012 roku. Lubię zwiedzać muzea, a zwłaszcza galerie malarstwa. Interesuję się kulturą i sztuką Chin. W lipcu 2010 roku ukończyłem intensywny kurs języka chińskiego na poziomie podstawowym.



Uważam , że ważne są tylko te słowa , które mają pokrycie w czynach lub w zdarzeniach .

Archiwum:


2019
» listopad (1)
» maj (1)
» kwiecień (1)

2018
» październik (1)
» czerwiec (1)

2017
» czerwiec (1)
» luty (1)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (2)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (4)
» sierpień (4)
» lipiec (5)
» czerwiec (6)
» maj (3)
» kwiecień (1)
» luty (1)
» styczeń (2)

2015
» grudzień (1)
» listopad (3)
» wrzesień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (3)
» maj (5)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (4)
» styczeń (3)

2014
» grudzień (6)
» listopad (6)
» październik (7)
» wrzesień (4)
» sierpień (6)
» lipiec (10)
» czerwiec (8)
» maj (9)
» kwiecień (9)
» marzec (8)
» luty (4)
» styczeń (5)

2013
» grudzień (3)
» listopad (1)
» wrzesień (5)
» sierpień (3)
» lipiec (6)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (8)
» marzec (7)
» luty (9)
» styczeń (8)

2012
» grudzień (11)
» listopad (8)
» październik (6)
» wrzesień (10)
» sierpień (8)
» lipiec (8)
» czerwiec (6)
» maj (9)
» kwiecień (5)
» marzec (6)
» luty (3)
» styczeń (5)

2011
» grudzień (12)
» listopad (8)
» październik (8)
» wrzesień (7)
» sierpień (10)
» lipiec (3)
» czerwiec (5)
» maj (7)
» kwiecień (8)
» marzec (10)
» luty (7)
» styczeń (6)

2010
» grudzień (9)
» listopad (16)
» październik (10)
» wrzesień (8)
» sierpień (5)
» lipiec (8)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (8)

2009
» grudzień (5)
» listopad (3)
» październik (4)

Ostatnie komentarze


[]
bbb
[Jaro]
Ciekawe co dziś o tym co sie dzieje w RP mówi P.Kosmowski
[Rajmund Pollak]
Książkę pt.: "Polacy wyklęci z FSM za komuny i podczas włoskiej inwazji" można zamówić w...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 517713
Newsów: 503
Komentarzy: 420
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Nie stać nas na defilady w Święto Wojska Polskiego, ale stać nas na Afganistan?, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała